Misja Wschód 2013

III Misja Wschód zakończona

Nawet przelotne burze i deszcze 31 maja i 1-2 czerwca nie odstraszyły miłośników wojska. III Piknik Militarny Misja Wschód w Ogrodniczkach koło Supraśla odwiedziło blisko 30 tysięcy osób.

Odgłosy wybuchów, świst kul, rżenie kawaleryjskich koni, warkot silników ciężkiego sprzętu wojskowego, kurz i setki rekonstruktorów w mundurach z różnych epok! Rekordowa była liczba grup rekonstrukcyjnych. Swoje dioramy prezentowało blisko 40 formacji z Polski, Rosji i Białorusi. Dominowała oczywiście druga wojna światowa. Było kilka grup odtwarzających oddziały niemieckie z różnych frontów. Byli reprezentanci wszystkich chyba formacji, w których walczyli wówczas Polacy.

Od ułanów z Września, przez tych z sił alianckich, po Kościuszkowców. Wyróżniała się utworzona przez policjantów z Radomia grupa odtwarzająca… rowerowy posterunek przedwojennej policji. A obok, przy gilotynie, obozowisko żołnierzy Rewolucji Francuskiej. Według organizatorów to największe takie spotkanie grup rekonstrukcyjnych i pokazy pojazdów militarnych we wschodniej części Polski.

Dla dzieci z okazji ich święta, przygotowano obóz małego powstańca. Oprócz tego działała strzelnica, były gry historyczne przygotowane przez IPN, pokazy i przejażdżki pojazdami militarnymi (tzw. tankodrom) i wystawa przygotowana przez Muzeum Wojska w Białymstoku.

Nasz Szwadron bierze udział w Misji Wschód już po raz trzeci. W tym roku towarzyszyli nam koledzy z Ostrołęki, kultywujący tradycje 5 Pułku Ułanów Zasławskich oraz koledzy z Sokólskiego Pododdziału Kawalerii im. 10 Pułku Ułanów Litewskich. Szwadron wspierał też dzielnie Czarek Wonsewicz i jego policyjna grupa. Promocję już kolejny raz powierzyliśmy najpiękniejszej i najmłodszej części Szwadronu. Zresztą warto wspomnieć, że kobiety w czasie pikniku organizują sobie czas wolny, by było coś dla ciała i ducha. W tym roku duch to arboretum i Muzeum Ikon w Supraślu.

Naszym zdaniem dni Pikniku to najfajniejsze dni w roku, a jak powiedział jeden z kolegów: „warto być tu te trzy dni, męczyć się i pocić, a potem przeżyć niezapomniane 20 minut rekonstrukcji, tego nic nie zastąpi. To jak dotyk prawdziwych chwil 39 roku.” Poza udziałem w rekonstrukcji dawaliśmy też pokaz swoich kawaleryjskich umiejętności. Mirek Szczubełek i Krzysiek Minota z Ostrołęki wyróżnili się w konkursie strzeleckim, a Mirek „Józef Piłsudski” był najszybciej strzelającym uczestnikiem Pikniku.

Jak zwykle umacnialiśmy swoje znajomości i zawieraliśmy nowe, w tym roku do naszego ogniska zaprosiliśmy rekonstruktorów z Rosji i Białorusi. Takich wspólnych śpiewów na pewno nie zapomnimy. Mamy nadzieję na kolejne równie udane Misje.

Głównymi organizatorami tej wielkiej imprezy są: Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych „Czemu By Nie”, gmina Supraśl (na jej terenie leżą Ogrodniczki) i Muzeum Wojska w Białymstoku.

Nasza Misja w kilku obiektywach

I w Internecie

http://bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,35235,14023884,Wystrzalowy_final_Misji_Wschod__Piknik_militarny_w.html

http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20130602/REGION08/130609967

Galeria zdjęć.

Film